12 statków i wielu żeglarzy

Za każdym razem gdy tylko gwałtowność zostaje rozpoznana opuszczam wir zdarzeń i będąc pośrodku słupa światła zauważam płynącą z pól bezgranicznych przestrzeni światłość. Migocą wokoło niezliczone cegiełki zdarzeń, migocą światy i czasy, a tutaj jest spokój i nić niczym głos, która wynurza się z ogromnego źródła i jest struną doskonałą, łagodniejszą niż śpiew tysiąca aniołów. To jest gra wyrzeczeń i obfitości, dzielnego czynu i sennej rozkoszy.

Płynie 12 statków i wielu żeglarzy po oceanie bezkresnego nieba i oni tu i ówdzie migocą pośród czasów jako ich rodziciele. Ogromna jest moc wiru, ale wystarczy rozpoznać najdrobniejsze jego poruszenie aby uwolnić się od grawitacji jego. To jest poddanie i uwolnienie od autorytetu, którym jest moc. Słodkie światło żeglarzy i delikatna przejrzysta smuga ich losów na oceanie są rozpoznane jako najmniejszy możliwy kontrast. Najdalszy cel jest blisko. Witam cię najdroższy żeglarzu i najmilsza żeglarko, najdzielniejszy farmerze i najpiękniejsza gospodyni, teraz jest nasze pojednanie.

Strony w przygotowaniu: 1, 2, 3.

Adam w raju - opowieść o tym jak wyglądało życie pierwszego człowieka: co myślał, jak postrzegał, co czynił?

most

12 statków i wielu żeglarzy